niedziela, 14 maja 2017

O ludziach i zwierzętach


 Strasznie długo zabierałam się do opisania tej książki, naprawdę. Bo najpierw bylam w kinie na „Azylu”, gdzie się spłakałam jak bóbr i długo nie mogłam dojść do siebie. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego o tak genialnej historii dowiaduję się dopiero teraz? Kto jest odpowiedzialny za milczenie wokół tej sprawy? Czy o takich ludziach, jak Żabińscy, nie powinniśmy się uczyć w szkole? Czytać w gazetach?